my eyes...!


Autor: wercia88
26 kwietnia 2006, 20:42

Pierwsza była fizyka... karktowka poszła mi dobrze! Sama sie zdziwilam =P potem matma i jak zwykle myslami bylam gdzie indziej wiec od kolezanki z lawki sie dowiedzialam czego chce ode mnie babka bo nie kontaktowalam wogole. Na polskich zbawienie jakies bo wyszla na 2 godziny gdyz musiala wypisywac maturalne dupsy wiec mieslimy  luz a rano o malo co nie dostalam nadwyzki adrenaliny jak dostalam sms ze na dzisiaj miala byc moralnosc pani dulskiej - wiec bedzie jutro a ja jeszcze lalki nie pisalam, jutro tez jest badanie wynikow z biologii i kartkowka  z chemii tak wiec jak przyszlam ze szkoly to od 16.00 wkuwałam non stop przez 4 godziny i teraz nie widze na oczy. W piatek kartkowka z maty, dobra co ja bede pisac pierdoly kogo to obchodzi. WEEKEND juz za dwa dni i to trwajacy caly tydzien. Na dworze coraz cieplej normalnie california sie nam zrobila =) jakasz szkola nie popsuje mi humoru hehe.

28 kwietnia 2006
A ja mam wakacje !!!!!!!!!! teoretycznie od dzisiaj, a praktycznie od 17 maja :D
klaudia
28 kwietnia 2006
a ja mialam wczoraj podwojny sprawdzian z maty haha
under_cover_of_night
27 kwietnia 2006
uch strasznie się pastwią nad Wami w tej szkole;)A z tą Californią to faktycznie- wiosny nie było a od razu lato przyszło ;)
26 kwietnia 2006
A ja jutro robie sobie wagary! :) bo nie chce mi sie uczyc na biologie, bo bedzie pytac, a tak poza tym to nie mam zadnej kartkowki, ani sprawdzianu wiec tym bardziej moge:)
No ja tez juz nie moge sie doczekac tego weeeeeeekendu!!!:D
26 kwietnia 2006
No i tak ma być!! Ja miałam mieć dziś Moralność Dulskiej ale babka zapomniała:) I dobrze bo jestem dopiero w połowie !! Ciekawe gdzie ty byłaś tymi myślami (wcale sie nie domyślam :D)

Dodaj komentarz